Stoczek... Warmia północna... Zespół klasztorny księży Marianów (dawniej Bernardynów) oraz Kościół p.w. Nawiedzenia N.P. Maryi. Zabytek uznany na Warmii za jeden z najcenniejszych i po św. Lipce największy, ze względu na architekturę jak i wyposażenie wnętrza, zespół odpustowy.
Wieś lokowana w roku 1349 przez biskupa Hermana z Pragi. Myśl o założeniu kościoła zrodziła się z powodu niezwykłego odnalezienia, jeszcze w średniowieczu, figury Matki Boskiej, dla której zbudowano najpierw kaplicę, która została sprofanowana w czasie reformacji, a figura zniszczona. Zachowała się jednakże tradycja kultu, toteż biskup Mikołaj Szyszkowski złożył ślubowanie, że wystawi tu kościół, gdy Warmia zazna wreszcie pokoju od zalewających kraj Szwedów. Ślubów swych dochował i w latach 1639 - 1641 wybudował kościół w kształcie rotundy i osadził przy nim bernardynów.
Biskup Jan Wydżga wniósł dla nich klasztor w roku 1666, który rozbudował w latach 1716 - 1717 biskup Teodor Potocki.
Wzorem Świętej Lipki w latach 1708 - 1711 otoczono kościół obejściem krużgankowym z narożnymi kaplicami. Czteroskrzydłowy krużganek posiada sklepienia kolebkowe z lunetami, które wsparte po obu stronach filarami tworzą rząd arkadowań, z tym, że od wewnątrz są one ślepe.
Kaplice kwadratowe opięte są na zewnątrz w narożach lizenami podtrzymującymi profilowane gzymsy. Okna mają obramienia uszate.
Wewnątrz kopuły wsparte na pendentywach (żagielkach), obwiedzione są u podstawy gzymsami i dzielone gurtami, zwieńczone latarniami z oknami doświetlającym wnętrze.
Na ścianach i sklepieniach kaplic oraz krużganków widzimy dekoracje malarskie wykonane w roku 1736 przez Macieja Meyera (tego samego co malował freski w Świętej Lipce) oraz jego ucznia lub naśladowcę. Niestety w wieku XIX otynkowano je, ale począwszy od roku 1909 zaczęto je ponownie odsłaniać. Na sklepieniach krużganków widzimy dekorację akantową, kwiatową i cęgową. Widoczne są również medaliony z figuralnymi kompozycjami inspirowane tematyką Starego Testamentu oraz na ślepych arkadach malowane przez nieznanego malarza w 1710 roku stacje Drogi Krzyżowej (mało czytelne). Ponadto w krużgankach zauważyć można stiukowe reliefy wykonane przez Krzysztofa Perwangera z roku 1742, osiem drewnianych płaskorzeźb ze scenami różańcowymi z około połowy XVIII wieku oraz kilka barokowych konfesjonałów.
W roku 1712 rozbudował kościół Józef Herbst (budowniczy) na polecenie ówczesnego przełożonego klasztoru o.Cherubina Watsona. Dobudowano wówczas prezbiterium przylegające do skrzydła wschodniego krużganków.
Po kasacie w roku 1810 zespół przejęty został przez władze pruskie...
Świątynia doczekała się odnowienia w latach 1860 - 1865 i 1913 (dobudowa kruchty).
Niestety przyczyniono się też do znacznego zubożenia wnętrza, niegdyś bogatego w polichromie i liczne rzeźby.
W roku 1926 zespół klasztorny przejęli ponownie bernardyni, a obecnie od roku 1957 opiekują się nim Księża Marianie.
Kościół p.w. Nawiedzenia N.P. Maryi to budowla barokowa, murowana i otynkowana. Składa się z dwóch odrębnych członów. Najstarsza to rotunda, bez wydzielonego prezbiterium, która obecnie stanowi nawę, z źle przystosowaną do stylu kościoła kruchtą od zachodu, nie pozbawioną jednakże uroku.
Rotunda na zewnątrz jest dość wysoka, bardzo skromna w zdobienia. Posiada podziały ramowe, okna zamknięte odcinkowo w profilowanych obramieniach.
Z trzech
stron zauważamy portale wykonane z czerwonego i czarnego marmuru, zamknięte
łukami koszowymi w obramieniach z opaskami i z fryzem u góry, w którym są napisy: w północnym erekcyjny z roku 1641..
a nad południowym nowszy, w którym powtórzony jest tekst poprzedniego, ale po niemiecku.
Portal zachodni znalazł się we wnętrzu kruchty i mieści pięknie okute barokowe drzwi.
W górnej części rotundy, od zachodu, znajduje marmurowy kartusz z herbem fundatora.
Całość wieńczy kopuła z latarnią.
Wnętrze świątyni prezentuje się bardziej bogato. Podzielone jest marmurowymi, wyniosłymi pilastrami, pomiędzy którymi znajdują się barokowe ołtarze boczne (lewy wykonany w roku 1678 przez Józefa Schmidta z Reszla, następnie przekształcony w I ćwierci wieku XVIII) i nisze muszlowe z rzeźbami oraz odcinki dwustopniowego gzymsu.
Ołtarz prawy poświęcony jest Jezusowi Miłosiernemu (wcześniej św. Franciszkowi),
lewy zaś - św. Annie z Matką Bożą i Dzieciątkiem Jezus. Obraz przybrany jest w ozdobną sukienkę metalową i korony wykonane prawdopodobnie w roku 1721 przez olsztyńskiego złotnika Jana Geese z fundacji bractwa św. Anny.
Rotunda otwiera się do prezbiterium wysoką arkadą tęczową, o półkolistym zamknięciu...
w której znajduje się belka z krucyfiksem, prawdopodobnie rzeźbionym przez Perwangera.
Gdy wzniesiemy oczy ku niebu dojrzymy głowice pilastrów w stylu jońskim, a przede wszystkim sklepienie kopuły z latarnią widoczną od wewnątrz.
Prezbiterium jest w kształcie prostokąta, z zewnątrz bez podziałów, wewnątrz natomiast ma trzy przęsła sklepień kolebkowo- krzyżowych z listwami i plafonami stiukowymi.
Całość zamknięta jest otynkowaną wieżą zbudowaną ponad krużgankiem, bez żadnych ozdób, nie licząc delikatnego fryzu ponad parzystymi oknami w górnej kondygnacji, przykrytą hełmem barokowym z ośmioboczną latarnią.
Ołtarz prawy poświęcony jest Jezusowi Miłosiernemu (wcześniej św. Franciszkowi),
lewy zaś - św. Annie z Matką Bożą i Dzieciątkiem Jezus. Obraz przybrany jest w ozdobną sukienkę metalową i korony wykonane prawdopodobnie w roku 1721 przez olsztyńskiego złotnika Jana Geese z fundacji bractwa św. Anny.
Rotunda otwiera się do prezbiterium wysoką arkadą tęczową, o półkolistym zamknięciu...
w której znajduje się belka z krucyfiksem, prawdopodobnie rzeźbionym przez Perwangera.
Gdy wzniesiemy oczy ku niebu dojrzymy głowice pilastrów w stylu jońskim, a przede wszystkim sklepienie kopuły z latarnią widoczną od wewnątrz.
Prezbiterium jest w kształcie prostokąta, z zewnątrz bez podziałów, wewnątrz natomiast ma trzy przęsła sklepień kolebkowo- krzyżowych z listwami i plafonami stiukowymi.
Całość zamknięta jest otynkowaną wieżą zbudowaną ponad krużgankiem, bez żadnych ozdób, nie licząc delikatnego fryzu ponad parzystymi oknami w górnej kondygnacji, przykrytą hełmem barokowym z ośmioboczną latarnią.
Wyposażenie kościoła zawiera wiele cennych zabytków. Ołtarz główny wykonany został w roku 1713 przez Krzysztofa Peucknera, który pozłocono w roku 1720. Jego okazałe retabulum wypełnia całą szerokość i wysokość, jest wklęsłe pośrodku, a po bokach mieści bramki. Dawniej był bardziej bogaty, ale sporo rzeźb usunięto w XIX wieku. Z pierwotnych zbiorów ostał się jedynie krucyfiks, figurki dwóch diakonów i anioły w górnej kondygnacji. W części środkowej figury są nowsze.
W ołtarzu mieści się otoczony czcią obraz Marki Boskiej Stoczkowskiej, będący dość swobodną kopią słynnego obrazu z kościoła Santa Maria Maggiore, który został sprowadzony z Rzymu przed 1643 rokiem przez biskupa Szyszkowskiego. Matka Boska z Dzieciątkiem ubrana jest w przepiękna, srebrną (z dodatkiem złota) sukienkę barokową z roku 1687. Na głowach widzimy korony wykonane na przełomie XVII i XVIII wieku, a w dłoni berło z 1700 roku. Niestety, ale w nocy z 27 na 28 sierpnia 2012 roku włamano się do świątyni, skąd skradziono suknię z koronami i berło z obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem. Obecnie możemy podziwiać je odtworzone, szczegółami odbiegające nieco od oryginału.
sukienkę
ze złotymi kwiatami i dodane w 1700 r. berło ufundował jako wotum za
polskie zwycięstwo w bitwie pod Wiedniem ówczesny biskup warmiński
Michał Radziejowski.
Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/warminsko-mazurskie/news-tak-wygladaja-rabusie-ze-stoczka-klasztornego,nId,1292085#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/warminsko-mazurskie/news-tak-wygladaja-rabusie-ze-stoczka-klasztornego,nId,1292085#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
sukienkę
ze złotymi kwiatami i dodane w 1700 r. berło ufundował jako wotum za
polskie zwycięstwo w bitwie pod Wiedniem ówczesny biskup warmiński
Michał Radziejowski.
Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/warminsko-mazurskie/news-tak-wygladaja-rabusie-ze-stoczka-klasztornego,nId,1292085#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefoxNiestety nie są to oryginały, gdyż w 2012 roku dokonano zuchwałej kradzieży tych skarbów. Ocalał jednie różaniec, który w 1977 r. podarował Matce Bożej kard. Stefan Wyszyński.
Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/warminsko-mazurskie/news-tak-wygladaja-rabusie-ze-stoczka-klasztornego,nId,1292085#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefoxNiestety nie są to oryginały, gdyż w 2012 roku dokonano zuchwałej kradzieży tych skarbów. Ocalał jednie różaniec, który w 1977 r. podarował Matce Bożej kard. Stefan Wyszyński.
Na bocznych ścianach, przy ołtarzu wiszą liczne wota dziękczynne lub ofiarowane jako prośby o łaskę. Wśród nich pochodzące z wieku XVIII srebrne plakietki z rytymi przedstawieniami...
lub wycięte w kształcie uzdrowionych części ciała (nogi, ręce czy oczy).
Na jednej ze ścian zauważyłam również obraz św. Antoniego, określany jako "vera effigies", czyli prawdziwy wizerunek, prawdopodobnie sprowadzony z Włoch w roku 1695 i na miejscu już ubrany w srebrną sukienkę.
Jednym z najoryginalniejszych dzieł zachowanych w kościele jest kuta z żelaza ambona, którą wykonał w roku 1738 kowal - artysta z Dobrego Miasta - Herman Katenbrink (autor zagrody chrzcielnej w Glotowie). Jej ornamentyka jest przebogata, a uwagę zwraca przede wszystkim piękna ażurowa konstrukcja.
Równie interesujący jest chór muzyczny z około 1730 roku, który wspiera się na ozdobnych filarach i mieści organy z roku 1695, gruntownie przerobione w roku 1745 przez Jana Westhoffa z Braniewa, ozdobione prospektem wykonanym przez Wojciecha Reibenschu. Organy i obudowa doczekały się dalszych przeróbek w XIX i XX wieku.
Zespół klasztorny otoczony jest zabytkowym, barokowym ogrodem, który został odrestaurowany w roku 1996 i cieszy oczy pielgrzymów i turystów przez cały rok. Nie sposób tam nie zajrzeć, aby posiedzieć w ciszy i spokoju...
Źródła:
Tadeusz Chrzanowski, Przewodnik po zabytkowych kościołach północnej Warmii.
Tadeusz Chrzanowski, Przewodnik po zabytkowych kościołach północnej Warmii.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz