poniedziałek, 22 grudnia 2014

Kościół w Wilczkowie

Wilczkowo (dawna nazwa Wolfsdorf)... Warmia północna... Kościół parafialny p.w. św. Jana Chrzciciela...









Wieś lokowana przez biskupa Henryka Wogenapa 2 kwietnia 1332r.  Ten sam biskup postanowił zbudować tutaj kościół. Powtórny akt lokacyjny wieś otrzymała  w roku 1345 z rąk biskupa Hermana z Pragi. Budowa kościoła, jak i założenie parafii przypadło jednakże dopiero w II połowie XIV wieku, ale najwcześniejsza wzmianka o proboszczu przypada na rok 1481. Proboszczem tym był Jan Wilde, który w późniejszym okresie był biskupem sufraganem. Obecny kościół zbudowano w latach 1786 - 1787 i należy przypuszczać, że do budowy wykorzystano pozostałości murów po średniowiecznej świątyni.
Nowa świątynię ku czci św. św. Jana Chrzciciela i Apolonii konsekrował w roku 1789 biskup Ignacy Krasicki. W latach 1919 - 1921 powiększono go poprzez dobudowę prezbiterium i zakrystii.






Jest to budowla barokowa, murowana z cegły na podmurówce z kamienia, otynkowana. Pierwotnie była  budowlą salową, ale w latach 1919 - 1921 zmieniono ją na dwuczłonową z węższym prezbiterium, do którego przylega nowa zakrystia.





 Z drugiej strony, ale przy nawie znajduje się kruchta oraz kaplica chrzcielna.






Od zachodu natomiast widzimy wieżę, bardzo ubogą w zdobienia,  jedynie  narożniki ma zaokrąglone, które opięte są pilastrami. W górnej części  niewielkie okna zakończone ostrołukowo z uskokami  co świadczy  o tym, że tradycja gotycka na Warmii nigdy nie wygasła. Wieńczy ją baniasty hełm przechodzący w smukłą latarnię, na której umieszczono metalowy krzyż z chorągiewką. Na niej są dwie daty; 1787 czyli rok ukończenia budowy i 1923, data zakończenia rozbudowy, chociaż prawdopodobnie zakończono ją  już w 1921 r.

















Bryła zewnętrzna jest bardzo uboga w zdobienia, poza profilowanym gzymsem ciągnącym się wzdłuż całego budynku. Okna korpusu niewielkie, zakończone odcinkowo.






Jedynym elementem dekoracyjnym jest szczyt wschodni ujęty spływami i zakończony przyczółkiem w kształcie trójkąta, z lekko wklęsłymi połaciami, do którego dobudowana jest wieloboczna, podbita blachą wieżyczka na sygnaturkę z latarnią z baniastym zakończeniem, zwieńczona iglicą z chorągiewką z datą 1910. Szczyt przyłączonego prezbiterium również nawiązuje do form barokowych, ujęty jest też spływami, ale  tym razem przyczółek jest półokrągły. Całość ładnie ze sobą harmonizuje i stanowi o jedności całej budowli.











Wnętrze nakryte jest płaskim, drewnianym stropem z zaokrąglonymi bokami.





W prezbiterium, natomiast, widzimy drewniane, kasetonowe sklepienie o silnie spłaszczonym łuku, który odpowiada koszowemu łukowi arkady tęczowej.





  Ołtarz główny pochodzi z warsztatu Chrystiana Bernarda Schultza. Umieszczony w nim obraz jest z II połowy XIX wieku i ukazuje św. Jana Chrzciciela.





Ambona rokokowa...








ze stojącym Chrystusem na baldachimie.






Chór muzyczny drewniany również z rokokową dekoracją prospektu organowego.






Na północnej ścianie nawy wisi duży, barokowy krucyfiks  z końca  XVII wieku.






W kruchcie pod wieżą drugi, bardzo interesujący, stanowiący przykład dobrej sztuki ludowej, czerpiącej inspiracje i interpretującej w swoisty sposób motywy barokowe.




W tejże kruchcie, przy drzwiach, granitowa kropielnica pamiętająca być może czasy średniowiecza.






Kościół otacza otynkowany płot z dwuspadowym daszkiem.






Świątynia usytuowana jest pośrodku wsi na niewielkim wzniesieniu w kręgu starych drzew oraz pozostałości  cmentarza, gdzie stojące nagrobki, z niemieckimi inskrypcjami, w większości pochodzą z początku ubiegłego wieku.








Kościół ten można znaleźć mniej więcej w połowie drogi z Dobrego Miasta do Miłakowa.

Mariola Adela Karpowicz


Źródła:
Tadeusz Chrzanowski, Przewodnik po zabytkowych kościołach północnej Warmii.

4 komentarze:

  1. super, dzięki za tę opowieść, te nasze kościoły, sanktuaria powinny być na liście Liście światowego dziedzictwa UNESCO - pozdrówki

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam. Wspaniały blog, wspaniały pomysł, zwłaszcza iż pochodzę z tamtych okolic ... :)

    OdpowiedzUsuń