sobota, 10 stycznia 2015

Kościół w Biesowie

Biesowo (niem. Bössau)... Warmia południowa... kościół p.w. św. Mikołaja i św. Antoniego Padewskiego...





Wieś lokował  biskup warmiński Jan z Miśni 22 stycznia 1354 roku. Pierwsza wzmianka o kościele pochodzi z  roku 1480. Wieś wraz z kościołem stała się własnością Kapituły Dobromiejskiej w roku 1486 za sprawą biskupa Mikołaja Tungena, który ją jej podarował. Kapituła sprawowała patronat nad kościołem do roku 1810.  Kościół konsekrował biskup Marcin Kromer w roku 1580  nadając mu imię św. Mikołaja. Niedługo później wybudowano nowy kościół, który został konsekrowany 19 sierpnia 1612 roku przez biskupa warmińskiego Szymona Rudnickiego, który dodał drugiego patrona św. Antoniego z Padwy (Padewskiego). Kościół strawił pożar (w dość tajemniczych okolicznościach, jak twierdzili najstarsi mieszkańcy parafii) w 1910 roku.  Obecną, świątynię wybudował ksiądz proboszcz Anton Braun, który spoczywa na biesowskim cmentarzu, a konsekrował 9 czerwca 1913 roku sufragan warmiński Edwarda Hermann.
Jest to kościół orientowany, trójnawowy, zbudowany z cegły, na podmurówce kamiennej. Zbudowano go  stylu neogotyckim z bardzo interesującymi detalami.






Od zachodu widoczna jest wieża z trzema wąskimi blendami w części środkowej. Nad nimi niewielkie okna zakończone ostrołukiem, a w części szczytowej powtórzone blendy niewielkich rozmiarów.







 Całość wieńczy dwuspadowy dach ze sterczynami zakończony iglicą z dzwonnicą.







W części dolnej wieży znajduje się bardzo interesujący portal ozdobiony ociosanym kamieniem oraz schodkowym ostrołukowym wejściem, nad którym widoczne są ceglane sterczyny, w części środkowej z krzyżem.






Kamień wykorzystano również do uskokowych przypór (skarp), które dość gęsto rozmieszczone są wokół świątyni, z tym, że te ozdobione do połowy kamieniem widoczne są tylko od strony ulicy (północnej),






a od strony południowej przypory są całe ceglane. Pomiędzy nimi rozmieszczono ostrołukowo zakończone dość duże okna.







Od strony północnej dobudowana jest kruchta z powtórzonym motywem wejścia głównego.  





 Przez całą budowlę biegnie, w 1/3 jej wysokości, otynkowany fryz opaskowy.



 


Po lewej stronie głównego wejścia zauważyłam wmurowany kamień datą 1911 upamiętniający, jak mniemam, rok zakończenia budowli.






Od wschodu  prezbiterium zamknięte jest prostą ścianą.






W górnej jej części zastosowano pięć jednakowych ostrołukowo zamkniętych blend, ponad którymi dodano szerszy otynkowany fryz oraz pas arkadowych niewielkich blend.






Szczyt ściany zakończony ceglaną attyką wypełniony jest blendami o interesującym kształcie. W części środkowej wypatrzeć można sygnaturkę z dzwonkiem. Całość zakończona jest metalowym krzyżem.






Obok wejścia głównego, po prawej stronie, znajduje się rzecz wyjątkowa, powiedziałabym unikatowa. Jest to zewnętrzna ambona, z której m.in. ksiądz Matelbowski - proboszcz Ramsowa, wygłaszał kazania odpustowe w języku polskim.

















Kościół położony  jest przy drodze wiodącej z Bisztynka do Biskupca, niedaleko Czerwonki.






Otacza go bardzo ładny i zadbany park z urokliwym mostkiem.









Świątynię obejrzałam tylko z zewnątrz, gdyż była zamknięta. Szkoda, że nie można było zajrzeć do środka... czasami wystarczą otwarte drzwi główne zabezpieczone kratą, aby sfotografować wnętrze... szkoda...


Mariola Adela Karpowicz

 Źródła: 
Przewodnik po zabytkowych kościołach południowej Warmii
Przykościelna tablica informacyjna.

2 komentarze:

  1. Ciekawa architektura, bardzo podobna do fotografowanej przeze mnie ... dolnośląskiej. Zwłaszcza klasztor w Stoczku ... rewelacja, a ambona ... majstersztyk !
    Świetne zdjęcie, dużo szczegółów, to co lubię :).
    Postaram się częściej do ciebie zaglądać. Szkoda tylko, że nie masz na stronie głównej umieszczonego widżetu "Dołącz do obserwowanych", czy coś w tym stylu. Było by łatwiej obserwować Twoje wycieczki. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo za wizytę i miłe słowa. Poszperam i spróbuję dodać ten widżet, jak mi się uda :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń